header photo

Wiatrowska-Myszkiewicz Krystyna

Wiersze

Pętla

w tym domu panuje milczenie
chodzimy pośród wymijających spojrzeń
wyrzut drzemie w każdym szurnięciu kapci

racjonujemy chwiejne nastroje i słowa
szydzimy coraz sprawniej
śledzimy każde potknięcie
kalkulujemy dowody na niedoskonałość

na bezdrożu nieporozumień
ponownie zapętlono rzeczywistość
a słowa umierają w połowie drogi
kalekiego odbioru intencji

Impas

nie sądziła że zatrwoży
jego tkliwość w unik źrenic
nie przeczuła że wycofa
ufność dłoni w pusty zamiar

gniecie fotel zasiedzeniem
zbija słowa zanim wzejdą
niknie w siebie byle dalej
i byle bliżej zaniechania

mała lala przykuca
wiesza w uchu głosik
tatusine uśmiechy
suszy w zielniku
kręci końskie ogonki
łaskocze i droczy
mamusine dłonie
przypina do...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Nikotynizm, ...
zobacz ranking

Kariera domowa, Nikotynizm, Śnie(ż)nie, Dziś dopowiadam, Biegłaś, Impas, Erem cichoskrzydły, Tożsamość snu, Pętla, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Dziś dopowiadam, Tożsamość snu,
Wiesław - zobacz wybrane

Kariera domowa, Nikotynizm, Dziś dopowiadam, Tożsamość snu, Impas,
Stefan - zobacz wybrane

Biegłaś, Dziś dopowiadam,
Herbert - zobacz wybrane